sobota, 22 stycznia 2011

Znajdziemy to. 1cz.

Chciałabym wiedzieć kim jesteś, byłoby przyjemnie móc zwracać się do Ciebie po imieniu. Niestety nie wiem o Tobie nic oprócz tego, że jesteś mi przeznaczony. Wiem, że oddychasz w tym samym tempie co ja, wiem też jak bardzo mnie kochasz, wiem to. Wiem, że gdzieś jesteś i mnie szukasz. To tak mało, a jednak o nikim innym nie myślę tylko o Tobie.
 Mój jedyny, ukochany, wyśniony. 
Jesteś najpiękniejszym snem jaki komukolwiek i kiedykolwiek nachodził nocą wyobraźnię. Co noc, nie ważne jaka jest pora roku, jaki mam nastrój, jak długo już śpię. Co noc kochasz mnie tak samo mocno, te kilka godzin, ciemnych rozgwieżdżonych godzin wypełniasz mnie, moje serce, duszę. 
Uwielbiam Cię! 
Każdego dnia zupełnie inny, każdy sen to nowa wyprawa. Kochanie! Jesteś mi tak bardzo potrzebny, marzę o spotkaniu, o tym, że nasze drogi kiedyś się skrzyżują i stanę się najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Nie będziesz już wytworem mojego chorego świata. Będziemy mogli się dotknąć, usłyszeć i poczuć ciepło ciał. Jak długo muszę jeszcze czekać? W ile podróży zabierzesz mnie w snach zanim się poznamy. Zanim dowiem się jak masz na imię...
 Ile jeszcze ?













Długo nic nie pisałam. Brak weny, nastroju i czasu skutecznie uniemożliwiły mi zaglądanie do pamiętnika. Liczę na jakieś trzy bądź cztery  części tego co jest powyżej. Zobaczę co mi dziś podpowie wyobraźnia.
Boję się zasnąć, boję się, że znów wielki doberman wgryzie się w moją szyję, że znów nie będę mogła oddychać i obudzę się zlana potem.
Nie lubię takich nocy.

love Chii.

5 komentarzy:

  1. Cudowny tekst Czituś. ;*:*
    Też nie lubię takich snów ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. masz ciekawego bloga :)
    mam nadzieje ze wpadniesz do mnie
    i dodasz do obs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy BLOG !
    :-)

    *zapraszam do mnie*

    OdpowiedzUsuń
  4. mm.. romantyczne..
    Chyba nie możesz się doczekać:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie nawidzę snów, które wydają się tak realistyczne, ale miną. Zobaczysz.
    Pozdrawiam,
    lady-flower123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń